Rozdział III "Wstrzymywanie jest niezdrowe"
- … To jest wersja Kota, a teraz popatrzcie na moja wersję- nie minęło dziesięć sekund, jak zgrabne nutki wypełniły następny takt.- I co powiecie? Które rozwiązanie jest lepsze? Psa czy Kota? Zróbmy glosowanie.
-Ja się wstrzymuję.
- Ależ Marcinie Fedko! Wstrzymywanie jest niezdrowe i radzę, abyś to sobie zapamiętał. Podnoszą ręce ci, którzy uważają, że moja wersja jest lepsza… A teraz wersja kota- ( zgłosiły się tylko dwie osoby).- Kocie, a jak podpowiada ci kobieca intuicja?
- O ile taką posiadam to ośmielam się stwierdzić, że skoro już tak zrobiłam, to chyba jest dobrze
-Jak coś zrobiłaś to nie znaczy, że to jest dobrze. Ktoś chciałby się jeszcze wypowiedzieć? Nie? To ja poprę Kota. I co? Miny wam zrzedły? Piątki byście chcieli, wersję nauczyciela popierają, ale się podlizują. Taka jest solidarność w waszej klasie wobec Oli?
-Nasza klasa.pl!- Łukasz Kamosz pochwalił się znajomością portalu społecznościowego
- A tak wasza, wasza. A poza tym jaka jeszcze?
- najlepsza!- podsumowała Asia.
***
- Mówicie, że chcecie iść na koncert. Ale tak podczas lekcji? Moje zajęcia przepadną. A co ja będę robił? Przecież głównym zadaniem nauczyciela jest nauczanie. Temat wam przepadnie,. Będziemy musieli to nadrabiać
- Nasz kolega potrzebuje wsparcia. Naprawdę!- gorąco przekonywała Ola.
- Poza tym będzie pan miał okienko- wtrącił się Szymon.
-Ja osobiście uważam …
- No, no, słuchamy cię Asiunia- przerwał jej Łukasz
-Nie przerywaj mi, kiedy…
- Wygłaszasz coś, co nie interesuje nikogo?- dokończył, za co dostał w piszczel od Joanny S.
Gdy jęczał z bólu i żalił się na swój tragiczny los Asia podjęła próbę zakończenia swojej wypowiedzi.
-Zatem- uważam, że za długie przebywanie w naszym towarzystwie, nie jest zbyt zdrowe. Co prawda, nikt tego nie udowodnił naukowo, ale my to wiemy z własnego doświadczenia.
- Czy nie sądzi pan, że to są wystarczające argumenty?- zapytał Krzysiek
-No ja wiem- Pan Osada się zamyślił. Błagalny wzrok uczniów, sprawił że serce nauczyciela zmiękło. – Dooobrze, Możecie iść, pod warunkiem, że zostawicie mi zeszyty z zadaniem domowym.- wszyscy uroczyście złożyli zeszyty na nauczycielskim biurku. Z uśmiechami na twarzach opuścili klasę numer 206, w której pozostawili swoje zadania … i pedagoga.

Komentarze
Prześlij komentarz