Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 27 grudnia 2015

Zostańmy

Zostańmy
Niezwykli w swojej normalności
w wyobrażeniu nieskończonego szczęścia
wymowne jest tylko milczenie w uśmiechu
porwała nas dzikość rosyjskiej łąki
Trawy miękkiej i szorstkiej
jak Twoje włosy
Tak nagle wyrosła przed nami
w barwach podmoskiewskiego wieczoru
Wstydziły się maki
bujane przez wiatr w zalotnym tańcu
My wśród nich zagubieni
znaleźliśmy tylko siebie
Bezkresny pogłos i niebo przejrzyste
tuż przed zachodem
Poczytajmy razem gwiazdy
jak księgę życia
 a potem naszą historię
wyszyjmy złotą nicią na czerni sklepienia
aż jedna z gwiazd spadnie do pobliskiego stawu
biegnijmy zobaczyć
nim całkiem zgaśnie
żegnając meteor syczący w stawie
Splećmy marzenia
jak usta i dłonie
Zostańmy
jeszcze do świtu ...





czwartek, 26 listopada 2015

"Być Twoim odbiciem"


Coś kazało mi być sobą
wlaśnie jak Ty.
 gdy przeglądasz się w moich oczach
widzisz siebie Tym
kim dla mnie jesteś
rezonuję śmiechem
zanim jeszcze go usłyszę
nigdy pierwsza
zawsze równocześnie
w jednym kierunku.
I nic ponad prostym "chcemy"
tak
najczulsze "...my"
by mieć wspólne marzenia
w tym samym czasie ...
pozwól mi
Być Twoim odbiciem.

środa, 25 listopada 2015

"Niespełnione"

Tu gdzie zaczyna się kobiecość, kończą się dosłowności. Wieczne wyczekiwanie na cud wzajemności, gdy subtelność zabrania tego, co wprost, by inicjatywa pozostała po tej właściwej i pierwotnej stronie.  Tak wiele niewypowiedzianych prawd, chyboczących się na końcu języka, umarło przed narodzeniem ... Wargi wyschły, tak bardzo spragnione w niedoczekaniu. W głowie kręciło się od Twojego zapachu. Oddychałam gęściej, by móc się nasycić, ale jego źródło było za daleko ... Tak wiele niespełnionych scenariuszy, a jakże pięknych. Pomiędzy rozmową a wymowną ciszą mój umysł szalał w najrozmaitszych fantazjach i uniesieniach. Faktem stał się tylko uścisk, gdy na nie więcej niż trzy sekundy trwalismy policzek przy policzku. A potem dłoń ściskająca moje lewe przedramię. Nadal blisko ... I to cholerne skrzyżowanie, gdzie ja zawsze w lewo a Ty w prawo ... Mróz był wyjątkowo gesty i żal mi było tych kwiatów na chodniku, co jeszcze wczoraj się tak błyszczały na srebrno. Zniknęły. Jak pół-pocałunki, te tylko na chwile, jakby prawie ich nie było ...  

niedziela, 22 listopada 2015

"Wiedziałam, że to Ty"

Wiedziałam, że to Ty
"Dym pisał na niebie Twoje imię"
Kiedy grałeś w es-moll
księżyc nieśmiało wkradł się do pokoju
patrzyłam jak w niepewnych dłoniach
skryłeś srebrno-błękiną twarz
i patrząc na Ciebie wciąż zawstydzona 
gwieździłam wzruszeniem oczy
Przecież od tak dawna
Wiedziałam, że to Ty ...

niedziela, 8 listopada 2015

"Z nosem w koszuli"

Z nosem w koszuli
pozwalałam się bujać
na trzy czwarte
takty były prawie puste
został nam tylko rytm
i deptanie po butach ...
Dlaczego wciąż tak uparcie słuchasz
 i sprawiasz, że kąciki ust
podnoszą się ku niebu
a potem znów opadają w westchneniu
gdy odchodzisz ...


środa, 28 października 2015

"Wirujące zioła"

Przedzierając się przez mój bałagan
pośród ziół wirujących nad nami
unosił się słodki zapach
wyciągnięte ramiona
i dyskretny dotyk warg
jakby wcale nie zostawiły śladu
na moim policzku
Odchodząc na wpół przytomna
Nie umiałam przypisać Ci żadnego innego koloru
poza fioletem z domieszką złota


piątek, 16 października 2015

"Jeśli zdążysz"

W autobusie i na osi zegarka
my i nasz czas
niespiesznie zbliżamy się
w kierunku północnym
Rozpływamy się w kroplach deszczu
błyszczących w czerwonym świetle
Miasto wciąż rozmazane
w oddechach rysują się zamglone szyby
Twoje ciepło płynące od twojego policzka
przez moje lewe ramię
otula skostniałe myśli
drżące w październikowym chłodzie niepewności ...
sennie kołysana na zakrętach
nieśmiało nasiąkam spokojem
już nie będę się bać
jeśli jeszcze kiedyś
zdążysz mnie pokochać.