Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 12 lutego 2015

Wzynanie

Od ośmiu minut
wciąż godzina
Przecież ciepłe dłonie
ogrzane świeżo zaparzoną lurą
Więc czemu drżysz
Nieuchwytny
zupełnie jak gorąca szklanka bez ucha
i całkiem niemój i mój równocześnie
Nim zbiorę odwagę, by w końcu Ci wyznać
Dlaczego znów gaśniesz
kiedy nad ranem
 otwieram oczy?




piątek, 26 grudnia 2014

Syreni śpiew

  W odmętach pamięci błysnął jeden pocałunek pod wirującym niebem pełnym gwiazd ... Pamiętasz, spadła mi wtedy czapka, którą uparcie nazywałeś zającem. Rok później życzysz mi wesołych świąt, nie wiedzieć czemu tak mnie to dźgnęło... Jakby znów spadła na mnie klątwa. Klątwa która niegdyś wydawała się cudnym czarem. Naiwnemu niełatwo wmówić, że "każda magia ma swoją cenę".
Szczególnie  gdy w uszach brzmi tylko ciepło skrzypcowej struny G łudząco podobnego do śpiewu syreny. Tak łatwo mnie oszukać. Tak łatwo zwieść mnie syrenim śpiewem ...
Być może kochałeś mnie. Dzięki Tobie szczęśliwie zaczęłam rok ... by skończyć go z wielkim hukiem lejąc sobie po trochę aż do porzygu za słodkie porto ... Jak zwykle.
Moglavym teraz wygodniutko lezeć sobie w bule z masłem i pachnieć tak właśnie jak teraz pachnę. Gdybym tylko z Tobą ...nie była sobą.



poniedziałek, 8 grudnia 2014

Zimowy obrazek

Na zachodzie spadł różowy śnieg
Nie wierzyłeś
mogłabym malinowo
obcałowywać zmarznięte policzki i usta
póki mróz nie ustanie
Ty chciałeś zwyczajnie
biało uśmiechałam się wyblakłymi ustami
drżąc za  szybą ukwieconą zimą.
Na zachodzie spadł biały śnieg
Nie wierzyłeś.
Nie mogłabym.
Już mróz nie ustanie.
I z zimowego obrazka
ktoś mnie wymaże ...

piątek, 28 listopada 2014

Ułomni

Temida znów szepcze do ucha kołysankę
o sprawiedliwości
Żyją ostrożnie
By tylko nie zranić ....
 lecz błądzą z przepaską na oczach
próbując równoważyć emocje na szali pragnień
i tak wciąż szaleni.
By rozum mógł poskromić to co nieujarzmione
znieczuleni
z sercami przebitymi na wskroś
w morzu cierpienia
dlaczego
wciąż tak bardzo
ułomni.

piątek, 10 października 2014

Tyłem do słońca

Czekając na burzę
Uparcie zwrócony tyłem do słońca
spieczony kark i plecy
pękają jak sucha ziemia
pod niewidzialnym ciężarem promieni

nagość ukryta pod skrzydłami
milczenia
we własnym cieniu pławić się marnością-
głupota
A dla tych co świat kończy się na horyzoncie
Głupim ten, co wierzy w chmury
gdy króluje błękit

Lecz trwaj tak
bo gdy nadejdzie burza
tylko tyłem do słońca
można zobaczyć
 tęczę.


wtorek, 23 września 2014

Kwiaty

 Już pierwsze kwiaty jesieni
zwiędły, wśród słabych cieni
i kilku samotnych wzruszeń

 Gdzieś słowa zniknęły najczulsze
Złamałeś mi serce i duszę
wybacz, lecz umrzeć muszę

Inaczej skończyć się miało
patrz- całe drży moje ciało
i z bólu powoli się zwija

tak odtąd słabnie już we mnie
wszystko co żyło dla Ciebie
by znowu być tak ... niczyja

Te kwiaty to chyba od Ciebie
choć sama już teraz nie wiem
tu cały świat zamazany

Skropiona jesiennym deszczem
ktoś szepcze do ucha "On jeszcze
wróci ...z nowymi kwiatami"



niedziela, 31 sierpnia 2014

Zapisuj je w sercu



Ten czas się nie powtórzy. I jego niepowtarzalność, daje tylko jedną szansę, by cieszyć się wciąż uciekającym "teraz". Tak, jestem szalenie szczęśliwa. To we mnie eksplodowało jak wybuch na słońcu. Jak cudowne chwile przeżyłam w ostatnie dni sierpnia! Odkryłam niesamowitą radość jadąc z młodszą siostrą do lasu dziadka. Ten ciepły wiatr we włosach, wilgotny zapach ziemi nasiąkniętej deszczem,  wspólne poszukiwania grzybów, a przy tym wolność  niczym nie skażona ... uwielbiam to tu i teraz!
mam takie przeczucie, że czeka mnie wpaniały rok, wypełniony przyjaciółmi i mnóstwem przygód.

Przestań uwieczniać chwile na zdjęciach- zapisuj je w sercu.